Łącznie
Właściwości
Dźwięk
Wykończenie

'the dot' w nowej odslonie

Niedawno wymieniłem pickupy na p-90 z chińskiej manufaktury. Ta gitara dopiero teraz brzmi – nastąpił monstrualny rozrost ‘góry’ i ‘dołu’, znacznie lepiej też reagują potencjometry.

W trakcie ‘wybebeszania’ starych przetworników musiałem maksymalnie poluzować struny. Obawiałem się, że przy ponownym strojeniu i ciągnięciu strun od ‘zera’ gryf nie wytrzyma. Nic takiego jednak nie nastąpiło i ponownie poprawiam tę ocenę.

Uszkodznie, które opisuję poniżej to najwidoczniej tylko brzydkie pęknięcie lakieru.

-----------------------------------

Po trzech latach samoistnie pojawilo sie pekniecie w miejscu laczenia gryfu z korpusem. Instrument nie jest juz na gwarancji. Koszt naprawy przekroczy wartosc instrumentu. Teoria o stosunku jakosci do ceny upadla. Gitare polecam desparatom pragnacym udekorowac pokój. Ci, którzy rzeczywiscie lubia grac niech lepiej kupia instrument renomowanej firmy, gdzie sybol 'QC' faktycznie ma jakies znaczenie.

-------------------------------------------------------------------------------------------------

gram w domu dla przyjemnosci, na sucho i z mala lampa (5W), szczerze przyznam, ze liczylem bardziej na wycofany juz ze sprzedazy ksztalt es-335, hb-35 znacznie odbiega od pierwowzoru. Nie oznacza to jednak, ze jest gorzej. Design jest bardzo fajny, gitara ma bardziej drapiezny wyglad. Kolor ebony jest super. Na pierwszy rzut oka wszystko gra, po dokladnym obejrzeniu ujawniaja sie niedorobki - np. nieestetycznie polozony binding na gryfie w poblizu przetwornika czy 'ostre' krawedzie progów na podstrunnicy. Ujawniaja sie tez oszczednosci - np. 'toggle switch' - sprawia wrazenie przelacznika slabej jakosci. Jakie plusy: konstrukcja semi-hollow, wklejany gryf (!), binding na korpusie, obustronny. Bardzo ladnie wykonczone f-holes. Brzmienie - znakomite na sucho i 'na mokro':) Gitara jest bardzo wygodna, nawet mimo wyczuwalnych krawedzi progow. Klucze bardzo dobrze trzymaja stroj. Za te pieniadze to rewelacja, absolutna.